Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piekarnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piekarnia. Pokaż wszystkie posty

20.11.2014

Bułeczki z pupką ;)

Piekarni ciąg dalszy! Spodobało mi się to! Mam nadzieję, że z biegiem czasu dojdę do perfekcji. Ale co racja to racja, nie ma nic lepszego, niż świeże bułeczki na rano! Warto czasem zgrzeszyć i spróbować białego pieczywa.

Dzisiaj u mnie bułki, które pokazują pupę, dosłownie :D do głowy przychodzą mi teraz same głupie powiedzonka, które zachowam dla siebie,  a Was oszczędzę ;p Skubane są pracochłonne, ale czego się nie robi, by zadowolić swój brzuszek i... ambicje? ;)

Za przepis od razu dziękuję Moim Wypiekom , gdzie znajdziecie mnóstwo pysznych przepisów! :)

Składniki: (wyszło mi 6 dużych bułek)
3 szklanki mąki
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczka cukru białego
1 opakowanie drożdży instant
3/4 szklanki ciepłego mleka
1/2 szklanki ciepłej wody

Przygotowanie:
  1. Mąkę, drożdże, sól i cukier przesiewamy do miski. Lekko mieszamy drewnianą łyżką. 
  2. Dodajemy ciepłe mleko oraz wodę. Mieszamy i ugniatamy ok. 10-12 minut.
  3. Przekładamy do lekko wysmarowanej oliwą miski, przykrywamy ręcznikiem, odstawiamy w ciepłe miejsce i czekamy, aż podwoi swoją objętość. U mnie trwało to ok. 1,5 godziny.
  4. Ciasto wykładamy,ugniatamy chwilę i dajemy mu 5 minut, by odpoczęło.
  5. Dzielimy je na kilka części (ja chciałam mieć większe bułki, więc wyszło mi 6 , ale patrząc, jak urosły, zróbcie je mniejsze ;p).
  6. Podzielone ciasto formujemy w kulkę i lekko rolujemy w dłoniach.
  7. Posypujemy lekko mąką i czekamy 30 minut.
  8. Robimy rowek "pupę" (:p) w bułce. Ja zrobiłam to drewnianą szpatułką. Odstawiamy na ostatnie 15 minut.
  9. Piekarnik skropić wodą (lub pod blachą ułożyć naczynie z wodą - doda to chrupiącej skórki) nastawić na 200'C i piec przez 20 minut, aż będą złociste.
Ja na jeszcze ciepłą nałożyłam trochę masła i pasztetu :D Taaakie pyszne, że szok! Smacznego!








18.11.2014

B... Bułeczki

Dopiero zaczynam moją przygodę z domową piekarnią. We Francji jedynym sklepem otwartym w niedzielę będzie właśnie "bulążeri" z pysznymi bagietkami i innymi frykasami. Owszem, uwielbiałam chwile wyjścia po 8 rano, które wiązały się z wyborem największych, złocistych croissantów oraz podjadaniem bagietki w drodze do domu. Teraz jest jednak zdecydowanie zbyt zimno!
Zapach domowego pieczywa uspokaja mnie, a w towarzystwie kawy, jestem w niebie! Co prawda to mój drugi wypiek, oba nie były idealne, ale bułeczki wyszły pyszne, puszyste, miękkie w środku, bez żadnego zakalca! Mały sukces :) człowiek uczy się cały czas, więc wierzę, że niedługo moje bułeczki dorównają tym z piekarni ;)

Zainspirowana przepisem na kajzerki Happy Kitchen. postanowiłam wyczarować moje śniadanie.

Składniki (6 sporych bułek)
2 szklanki mąki
1/2 szklanki letniej, przegotowanej wody
1 opakowanie drożdży instant (7g)
1 łyżeczka cukru
szczypta soli
1 jajko + biało do posmarowania
2 1/2 łyżka masła
Przygotowanie:
  1. Gotujemy wodę. Odstawiamy ją do ostygnięcia.
  2. Nagrzać piekarnik na 200'C.
  3. Mąkę, sól i drożdże instant  łączymy drewnianą łyżką. Dodajemy masło i jajko. Łączymy.
  4. Dodajemy wodę. Ciasto wyrabiamy ok. 10 minut. Odstawiamy i po kilku minutach (5) wyrabiamy znowu 5 minut, aż będzie sprężyste.
  5. Przykrywamy i odstawiamy. Musi wyrastać przez ok. 1h lub aż do podwojenia swojej objętości.
  6. Ciasto dzielimy na równe kulki, lekko spłaszczamy, kładziemy na blachę do pieczenia, smarujemy białkiem, nacinamy, przykrywamy i odstawiamy na maksymalnie 40 minut do podrośnięcia.
  7. Pieczemy w 200'C przez 20 minut (aż do zarumienienia).

Nie dodawałam do nich mleka, a są taaakie mleczne, śmietankowe wręcz w środku! Pasują zarówno na słodko, jak i grillowane z guacamole i jajkiem. Wciąż się uczę piec, ale już wiem, że sprawia mi to ogromną przyjemność :) Smacznego!