Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty

29.01.2015

Q... quiche z ricottą&fetą&porem&papryką&boczkiem.

Ciasto francuskie, tak jak makarony sprawdzają się idealnie, gdy brakuje nam pomysłu.Nie dość, że pomagają zrobić lodówkowe czystki, to czegokolwiek byśmy nie dodali, to kombinacja smakowa będzie pyszna i zadowoli nasz mały głód. Dziś podstawiłam na moje ulubione połączenie papryki i pora, mniam!

Składniki:
1 opakowanie ciasta francuskiego
150g boczku
1/2 czerwonej papryki
1 duży por
100g sera startego Emmentaler
1/3 kostki fety
2 łyżki sera ricotta
2 jajka
1 rozbełtane jajko do posmarowania ciasta
1 łyżka masła
pieprz, sól, 1 łyżka bazylia, 1 łyżeczka papryki ostrej


Przygotowanie:
  1. Nagrzewamy piekarnik do 190'C.
  2. Na łyżce masła podsmażamy boczek na złocisty kolor. 
  3. Do miski wbijamy 2 jajka, umyte i pokrojone warzywa (papryka w kostkę, por w półksiężyce), dodajemy sery (1/2 Emmentalera, resztę użyjemy do posypania), szczyptę soli (uwaga! feta i boczek są słone!), pieprzu, bazylię i paprykę ostrą. 
  4. Gdy boczek przestygnie, dodajemy go do masy jajecznej i wszystko dokładnie mieszamy.
  5. Wyciągamy ciasto z lodówki, kładziemy na papier i blachę do pieczenia, wykładamy farsz i zawijamy. (*Ja zrobiłam trochę za mało farszu, więc zawinęłam końce, aby przypominały mały koszyczek ;) pustą przestrzeń pod ciastem wypełniłam serem emmentaler).
  6. Brzegi smarujemy rozbełtanym jajkiem (można spróbować też z oliwą).
  7. Pieczemy w temp. 190'C przez 25-30 minut. (zerknijcie na opakowanie po Waszym cieście - czas i temperatura może być różna).
I co? Czy to nie jest fajne i efektowne danie na wyczyszczenie lodówki lub przyjemny wieczór? :) Mała rada: Można podawać z dodatkową sałatką z pomidorami! Smacznego :)








28.01.2015

Słodko-ostra chińszczyzna z kurczakiem&ananasem.

Nie wszyscy lubią pikantne potrawy. Nie wszyscy lubią też połączenie mięsa z owocami. Miałam jednak ochotę na coś pomiędzy, więc wyczarowałam taką oto chińszczyznę. Jak to się mówi: Wilk syty i owca cała, bo Naczelny ostrość potrawy przegryzał pysznym ananasem. A tak zapierał się, że nie lubi tego połączenia ;)

Składniki:
1 woreczek ryżu pełnoziarnistego
1 duża pierś z kurczaka
3 plastry ananasa (u mnie świeży, może być z puszki)
1/2 czerwonej papryki
1 duża marchewka
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
1 duży pomidor
1 łyżka kukurydzy
1 łyżka oleju
2 szklanki bulionu (2 szklanki wody + 1/2 kostki bulionowej)

sól, pieprz, 3 łyżki sosu sojowego ciemnego , 2 łyżki curry, 1 łyżka papryki ostrej, 1 łyżka soku z cytryny
opcjonalnie: pędy bambusa


Przygotowanie:
  1.  Gotujemy ryż wg wskazówek na opakowaniu. (jeśli macie ten w woreczku, to nie gotujcie go w nim!)
  2. Pomidora parzymy i obieramy ze skórki.
  3. Zagotowujemy wodę z 1/2 kostki bulionowej warzywnej.`Dodajemy 1/2 obranego i pokrojonego w kostkę pomidora. Gotujemy.
  4. Dodajemy 1 łyżkę sosu sojowego, szczyptę soli i pieprzu oraz curry. Ściągamy z ognia.
  5. Na patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę i czosnek.
  6. Dodajemy oczyszczonego i umytego kurczaka i smażymy na lekko złotawy kolor z odrobiną pieprzu i soli.
  7. Dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę i drobno pokrojoną marchewkę.
  8. Po 5 minutach, gdy warzywa lekko zmiękną, zalewamy to sosem.
  9. Dusimy ok. 10 minut.
  10. Dodajemy pokrojonego w kostkę ananasa i kukurydzę.
  11. Przyprawiamy sosem sojowym, curry, ostrą papryką i sokiem z cytryny. Mieszamy.



 

19.01.2015

Ekspresowy ostro-warzywny chińczyk.

Dziś podobno Blue Monday, czyli najbardziej depresyjny dzień w roku. No cóż, pogoda za oknem nie rozpieszcza, ja mam ewidentnie "bed&pijama day", chodzę rozdrażniona i niewyspana i myślę, co tutaj zadowoli moje kubki smakowe. Gotowanie i pieczenie naprawdę pomaga mi przezwyciężyć lenia i całe napięcie. A mój dzisiejszy przepis na Blue Monday? Będzie to na pewno kupny budyń waniliowy (na deser, mniam!), ale przedtem coś jeszcze szybszego niż sałatka: prosta, mega ostra warzywna chińszczyzna z ryżem. Tak, tej ostrości mi właśnie brakowało!

Składniki:
1 szklanka ryżu brązowego
1 puszka fasolki zielonej (u mnie mix: żółta + zielona)
1/2 opakowania mrożonki brokułowej
1/2 cukinii
1/2 żółtej papryki
1 duża cebula
1 ząbek czosnku
1 marchewka
1/2 szklanki wody
1 łyżeczka oleju rzepakowego
2 łyżki czerwonej pasty curry
2 łyżki sosu sojowego ciemnego
garść nasion (słonecznik + dynia)
sól, pieprz, curry, papryka ostra, pieprz ziołowy

Przygotowanie:
  1. Ryż mieszamy wg wskazówek na opakowaniu.
  2. Na patelni rozgrzewamy olej, dodajemy pastę curry i smażymy chwilę.
  3. Dodajemy pokrojoną cebulę i czosnek. Mieszamy.
  4. Dodajemy umytą i pokrojoną cukinię, paprykę, marchewkę oraz mrożonkę (*można ją wcześniej ugotować). Zalewamy wodą.
  5. Gdy warzywa będą miękkie, a woda odparuje, dodajemy odsączoną fasolkę.
  6. Przyprawiamy: szczypta soli i pieprzu, łyżka papryki i curry, łyżeczka curry, sos sojowy.
  7. Wszystko mieszamy i ściągamy z ognia, gdy wszystkie warzywa będą miękkie.

 I wiecie co? W zasadzie punkt 4-5-6 można zrobić za jednym razem ;) Minimum wkładu, a ostrość chyba wypaliła mojego lenia i brak motywacji :) uf!





18.01.2015

P.. Penne z boczkiem i porem&papryką&parmezanem

Makaron jest ekstra, bo czegokolwiek do niego nie dodasz, nie możesz zepsuć dania. Ostatnio wspominałam moje kulinarne początki, gdy nie uznawałam makaronu bez masy składników. Dziś już wiem, że to właśnie ich minimalna ilość i dobre dopasowanie są kluczem do sukcesu. Por i czerwona papryka to jedno z moich ulubionych połączeń, a samo danie zdobyło gromkie brawa i aplaus samego Naczelnego ;)

Składniki:
1/2 opakowania makaronu penne (u mnie makaron pełnoziarnisty)
120g boczku
1 duży por
1/2 papryki czerwonej
4 pieczarki
1 łyżka jogurtu naturalnego
1 ząbek czosnku
1 duża cebula
1 łyżka oleju rzepakowego
parmezan
sól, pieprz, bazylia, oregano, pierz ziołowy, papryka ostra, 1 łyżeczka kurkumy

Przygotowanie:
  1. Makaron gotujemy wg wskazówek na opakowaniu.
  2. Na patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy pokrojony czosnek i cebulę. Dodajemy do nich boczek i smażymy, aż osiągnie lekko złotawy kolor.
  3. Paprykę, pieczarki i pora myjemy, kroimy w paski lub kostkę, dorzucamy do patelni. Przyprawiamy solą, pieprzem, papryką i bazylią.
  4. Do łyżki jogurtu dodajemy kurkumę i oregano. Mieszamy i dodajemy do warzyw na patelni. Zmniejszamy ogień. Dodajemy makaron, mieszamy i pozostawiamy na chwilę. 
  5. Gdy danie jest na talerzu, posypujemy go startym parmezanem. 

Takie proste, a takie pyszne! 




14.01.2015

A.. Aromatyczna, gęsta pomidorowa z pieczoną papryką.

Raz do zupy cukiniowej dorzuciłam kukurydzy, a porową podałam z serem pleśniowym. Dlaczego więc nie urozmaicić pomidorowej pieczoną papryką? ;) A Wy jak dopieszczacie swoje zupy?

Składniki:
250ml bulionu
1 mała marchewka
1 puszka pomidorów (bez skórki)
1 cebula
1 ząbek czosnku
1/2 dużej papryki czerwonej
1 łyżka oliwy z oliwek
bazylia, oregano, pieprz, sól, suszona pietruszka, papryka ostra

opcjonalnie: mozarella, ziarna słonecznika i dynii

Przygotowanie:
  1. Nagrzewamy piekarnik do 180'C. Paprykę myjemy, oczyszczamy i kroimy w szerokie paski. Wkładamy na papier lub blachę i pieczemy przez ok. 25minut. Skóra z łatwością zejdzie, a papryka otrzyma oryginalny smak!
  2. Gotujemy bulion. Dodajemy obraną i pokrojoną w kostkę marchewkę. Lekko solimy, pieprzymy, dodajemy pietruszkę.
  3. Na oliwie podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę i czosnek.
  4. Dodajemy pomidory z puszki, mieszamy i podsmażamy na średnim ogniu. Całość dodajemy do bulionu.
  5. Paprykę wyjmujemy z piekarnika. Ściągamy skórę, kroimy w kostkę i dodajemy do bulionu z pomidorami. Gotujemy ok. 7 minut.
  6. Wszystko blendujemy na jednolita masę. Zupa powinna być gęsta. 
  7. Dodajemy bazylię, oregano, ostrą paprykę.

Voilà! Rozgrzewa, jest zdrowa, szybka, nie trzeba walczyć na 5 garnków w kuchni i się rozdwajać. Kilka minut przed jedzeniem zupy warto dorzucić mozarellę, która cudownie się rozpuści. Smacznego!




K... Kurczak curry w mleku kokosowym, z papryką i fasolką.

Uwaga, uwaga! Do wszystkich miłośników kurczaka i ostrości! Dziś lecimy do Chin na pikantny obiad! W końcu dorwałam pastę curry, a robiąc porządki w lodówce znalazłam mleko kokosowe. U mnie nic się nie zmarnuje i wszystko znajdzie zastosowanie.

Składniki:
1 x pierś kurczaka
1,5 łyżki pasty curry (czerwonej)
1 puszka zielonej fasolki
1/2 dużej papryki czerwonej
1 ząbek czosnku
1 średnia cebula
1 łyżka oleju rzepakowego
1 kartonik mleka kokosowego
pieprz, sól, łyżka sosu sojowego

opcjonalnie: ryż brązowy

Przygotowanie:
  1.  Ryż gotujemy wg wskazówek na opakowaniu.
  2. Rozgrzewamy olej na patelni (lub w woku), dodajemy pastę curry i podsmażamy ok. 1minutę na średnim ogniu. Dodajemy czosnek. Mieszamy.
  3. Kurczaka myjemy, osuszamy, kroimy w kostkę, opruszamy solą i pieprzem. Dodajemy na patelnię i smażymy ok. 5min, aż kurczak nie będzie surowy.
  4. Paprykę myjemy. Paprykę i cebulę kroimy w kostkę, fasolkę odsączamy i wszystko dodajemy na patelnię. Zalewamy mlekiem kokosowym. Mieszamy. Dodajemy sos sojowy, ponownie mieszamy i trzymamy na małym ogniu.
Nie zdajecie sobie nawet sprawy, jakie to pyszne i naprawdę błyskawiczne danie! Smacznego!




16.12.2014

R... Ryba po grecku!

Jest w moim menu kilka dań, które spożywa się u nas tylko w Wigilię. W naszym TOP5 znajduje się barszcz z uszkami (wszystko home made!), karp pieczony z pieczarkami, tatar z łososia, pierogi z kapustą i grzybami oraz... ryba po grecku! Zazwyczaj jemy ją rano na śniadanie, jednak dziś postanowiłam przyrządzić ją na obiad. Trochę pracochłonna, ale czasem fajne pokrzątać się po kuchni, tym bardziej, jeśli wynikają z tego takie dobre rezultaty :)

Składniki (wszystko zależy od osób oraz formy)
2 duże marchewki
1/2 pora
1 duża papryka czerwona
1 duża cebula
1 szklanka wody
1 łyżeczka cukru
1 słoiczek koncentratu pomidorowego
3 filety bez ości (mrożona lub nie, ale raczej łosoś się do tego nie nadaje, zostawcie go na tatar!)
1 łyżka oleju rzepakowego
1 łyżka masła
1/2 cytryny
2 łyżki mąki
kawałek folii aluminiowej
sól, pieprz, przyprawa Maggi, pietruszka, bazylia

Przygotowanie:
  1. Jeśli ryby są mrożone, wyciągamy je. Następnie przekładamy na talerz, papierem odsączamy zbędną wodę.
  2. Paprykę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180'C i pieczemy przez ok. 20minut. Nie dość, że papryka pokaże swój wspaniały smak, to łatwiej będzie ściągnąć z niej skórkę.
  3. W garnku na maśle szklimy drobno pokrojoną cebulę. 
  4. Dodajemy startą na grubych oczkach marchewkę, pokrojonego w plasterki pora i dusimy.
  5. Gdy papryka będzie gotowa, ściągamy z niej skórkę, kroimy w kostkę i dodajemy do pozostałych warzyw. Dodajemy szklankę wody. Wszystko gotujemy na średnim ogniu, często mieszając, aż warzywa będą miękkie. (ok. 20 minut)
  6. Rybę wysuszamy ręcznikiem, solimy, pieprzymy, dodajemy troszkę bazylii, skrapiamy sokiem z cytryny i obtoczamy w mące. Smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron, aż ryba będzie złocista.
  7. Nagrzewamy piekarnik do 170'C.
  8. Do warzyw dodajemy koncentrat, trochę bazylii, pietruszkę i Maggi do smaku. Mieszamy.
  9. Na naczynie wykładamy najpierw warstwę warzyw, potem ryby i przykrywamy to znowu warzywami. Przykrywamy folią aluminiową srebrną stroną do środka. Pieczemy przez ok. 20 minut.

Volià! Rybę tą można spożywać na ciepło, lub wstawić do lodówki i rozkoszować się pysznym śniadaniem :) wielu z Was pewnie zastanawia się, dlaczego nie użyłam liścia laurowego czy ziela angielskiego. Odpowiedź jest prosta: nie za bardzo przepadam za tymi smakami, a poza tym mimo, że staram się usunąć ziele po gotowaniu, czasem i tak zdarza się ten nieprzyjemny moment jego przegryzienia. Wolę się rozkoszować daniem bez żadnego grzebania :) 
Smacznego! :)








10.12.2014

F... Faszerowana cukinia!

Warzywa to podstawa moich posiłków. Zawsze stanowią większą część na talerzu. Są wielofunkcyjne, można je podawać w formie sałatek, zapiekanek, grillować czy smażyć, a nawet marynować! A kto nie lubi faszerowanych warzyw? Faszerowana cukinia, bakłażan, papryka czy nawet pieczarki to nie lada rarytas i oryginalne danie. Dziś przedstawiam Wam Panią Cukinię faszerowaną mięsem mielonym z ciekawymi dodatkami :)

Składniki:
1 średnia cukinia
250g mięso mielonego
4 pieczarki
1/2 dużej cebuli
1 ząbek czosnku (u mnie duży!)
1 ogórek konserwowy
1 papryka konserwowa
4 plastry mozarelli
sól, pieprz, przyprawa do mięsa mielonego, czosnek, papryka słodka, pieprz ziołowy, suszona pietruszka, zioła prowansalskie



Przygotowanie:
  1. Przekrawamy cukinię na pół i łyżką wydrążamy jej środek. (Ostrożnie, bo ja podeszłam do niej zbyt brutalnie i trochę się złamała ;p). Środek siekamy i przekładamy do miseczki.
  2. Smażymy ją na suchej patelni, aby zmiękła.
  3. Nastawiamy piekarnik na 180'C.
  4. Na tej samej patelni i tłuszczu podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę, czosnek oraz pieczarki.
  5. Gdy pieczarki będą usmażone, dodajemy mięso mielone i smażymy na średnim ogniu. Dodajmy przyprawy.
  6.  Dodajemy pokrojonego w kostkę ogórka,  paprykę oraz farsz z cukinii. Mieszamy. Można dodać łyżkę ketchupu.
  7. Mięso przekładamy do wydrążonych cukinii, przykrywamy mozarellą, posypujemy delikatnie ziołami prowansalskimi i wkładamy do piekarnika 180'C na ok. 15min.

Gotowe! Można podawać z ryżem, ja akurat usmażyłam ćwiartki ziemniaków na głębokim tłuszczu :) Naczelny dodał trochę majonezu i jadł, aż mu się uszy trzęsły! Smacznego :)





25.11.2014

G... Gulasz!

Niestety nie byłam nigdy na Węgrzech, dlatego trudno mi odtworzyć smak pysznej potrawy, która idealnie rozgrzewa w zimne, wilgotne, jesienne dni. Czytając wiele artykułów dowiedziałam się, że bazą gulaszu jest smażenie mięsa na smalcu oraz duża ilość słodkiej papryki. Przedstawiam Wam więc moją wersję gulaszu. Kolejny sukces! Naczelny był smutny, że zjadł wszystko jednego dnia :)

Składniki:
400g wieprzowiny
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 papryka czerwona
2 marchewki
kilka pieczarek
3 łyżki smalcu
1 łyżka mąki
500ml bulionu (+2 liście laurowe, kilka ziarenek ziela angielskiego)
1/2 słoika koncentratu pomidorowego
1 łyżka ketchupu pikantnego
sól, pieprz, 3 łyżki papryki słodkiej, 1 łyżka papryki ostrej, czosnek, majeranek


Przygotowanie:
  1. Gotujemy bulion. Do gotującego się wywaru dorzucamy pokrojoną w kostkę marchewkę, ziele angielskie oraz liść laurowy.
  2. Mięso lekko solimy i pieprzymy, opruszamy mąką i krótko smażymy na smalcu z każdej strony.
  3. Gdy mięso się zeszkli, na tym samym tłuszczu smażymy pokrojoną w kostkę cebulę oraz czosnek. Po kilku minutach dodajemy pieczarki. Gdy będą gotowe - odstawiamy do innej miseczki.
  4. Mięso wrzucamy do wywaru i gotujemy ok. 30-40 minut.
  5. Gdy mięso zmięknie, dodajemy cebulę, czosnek, pieczarki oraz pokrojoną w kostkę czerwoną paprykę.
  6. Zmniejszamy ogień. Wyciągamy liść laurowy i ziele angielskie (ja po prostu nie lubię, jak coś mi przeszkadza w jedzeniu).
  7. Dodajemy koncentrat pomidorowy oraz ketchup pikantny. Doprawiamy solą, pieprzem, paprykami. Pozostawiamy na małym ogniu.
  8. Gdy woda trochę odparuje, sos zrobi się gęsty i nie trzeba dodawać śmietany, lecz jeśli ktoś lubi - droga wolna :)

Gulasz jest czaso- i pracochłonny, ale warto czasami zaszaleć i cieszyć się tym pysznym, sycącym daniem. Najlepiej podawać z pieczywem, kluskami lub plackami ziemniaczanymi :) Smacznego!





19.11.2014

Z... (pikantna) zupa dyniowo - paprykowa!

Zupoholizmu ciąg dalszy ;) dynia nie gości u mnie zbyt często, ale jak już wpada, staram się z niej wyczarować jak najwięcej rzeczy. A zupa dyniowa to podstawa! Dzisiaj pojawi się jej pikantniejsza odsłona ;) ale jeśli macie ochotę na łagodną dyniową z krewetkami, zapraszam tu.

Składniki:
200g dyni (dajcie więcej, jeśli chcecie)
250ml bulionu warzywnego
1 cebula
1 mała marchewka
1 ząbek czosnku
1/2 czerwonej papryki
1/2 opakowania mleka kokosowego
1 łyżka oliwy
sól, pieprz, kurkuma, papryka chilli, ostra papryka



Przygotowanie:
  1. Gotujemy bulion.
  2. Dynię, cebulę, marchewkę i czosnek obieramy i kroimy w kostkę.
  3. Cebulę i czosnek podsmażamy na 1 łyżce oliwy. Gdy będą miękkie, dodajemy je do bulionu wraz z pozostałymi warzywami (dynią, marchewką, papryką).
  4. Gotujemy tak długo, aż warzywa będą miękkie. (u mnie trwało to ok. 15 minut)
  5. Dodajemy przyprawy. (nie żałowałam papryki chilli ;))
  6. Zmniejszamy ogień. 
  7. Po 5 minutach dolewamy mleko kokosowe, chwilę gotujemy i blendujemy na gładką masę. 
I gotowe! "Piekło w gębie" na dobranoc jest cudowne :) Zachęcam też do dekorowania zupy pestkami dyni :) Smacznego!




12.11.2014

Ch... chińszczyzna 2 z kapustą pekińską

Chiński minimalizm! Kiedyś, gdy robiłam sałatkę czy makaron, wrzucałam bez namysłu milion różnych składników, które nijak miały się do siebie. Nauczyłam się, że czasem im mniej, znaczy więcej. Dzisiaj prezentuję Wam szybką wersję chińszczyzny dla Niego, jak i dla Niej, oraz ciekawe zastosowanie kapusty pekińskiej ;)

Składniki:
1/2 makaronu wonton
1 pierś kurczaka
1 zielona papryka
1 cebula
1 ząbek czosnku
1/3 kapusty pekińskiej
kilka orzechów nerkowca
oliwa
sól, pieprz, papryka ostra, sos sojowy jasny, czosnek, imbir

Przygotowanie:
  1. Marynata: kurczaka kroimy w paski/kostkę, dodajemy szczyptę soli, pieprzu, łyżkę sosu sojowego, pół ząbku czosnku i paprykę. Zostawiamy (najlepiej na noc, minimum 15 minut), następnie podsmażamy na oliwie.
  2. Dodajemy pokrojoną paprykę, resztę czosnku i cebulę, podsmażamy na średnim ogniu.
  3. Gdy warzywa są chrupiące, dodajemy poszatkowaną kapustę pekińską, przyprawy i sos sojowy. Mieszamy.
  4. Gotujemy makaron wg wskazówek na opakowaniu. Pilnujcie wonton, bo gotuje się go tylko 3-4 minuty :)
  5. Gotowy makaron odsączamy z wody, dodajemy do warzyw i kurczaka, mieszamy i zwiększamy trochę ogień. Lubię, jak makaron jest lekko "przypalony", sztywny ;) 
  6. Grillujemy orzechy.
  7. Dekorujemy nimi danie.
Uwielbiam sos sojowy i używam go z przeróżnymi innymi, dziwnymi smakami ;p możecie oczywiście zredukować jego ilość. Smacznego! :)



29.10.2014

L... Lecho! [Eintopf part. 1]

"Szykuj się! Mama nadciąga!" tak pożegnała mnie mama przed wyjazdem... rodzinka, za którą strasznie tęsknie, a której nie widziałam ponad 4 miesiące w końcu odwiedza córkę na obczyźnie! :) 

Wiem, że na mamę zawsze można liczyć, zna swoją starszą córkę na wylot i przywiezie mi cały samochód pyszności... Negocjowałam z nią, by oszczędziła mi dżemów ;p (w przeciwnym razie zrobiłabym jakiś konkurs :D). Dziś mam wolne, więc przed ich przyjazdem postanowiłam wyczyścić lodówkę, a co jest najlepszym sposobem? Eintopf!

Eintopf, dla tych, którzy nie wiedzą (a pewnie przygotowują to bardzo często :)) to (jak sama niemiecka nazwa wskazuje) danie jednogarnkowe, które zastępuje cały obiad. Podobno był przygotowywany w socjalistycznych Niemczech w każdą niedzielę (Eintopsonntag), aby zaoszczędzić pieniądze i przekazać je biedniejszym. Składnikami są wszystkie rzeczy, który mamy pod ręką, a występować może jako zupa, potrawka czy gulasz. Jakie to wygodne!

Ja postanowiłam zrobić Leczo, czyli podobno narodową potrawę Węgier, kojarzoną również z francuskim, prowansalskim ratatouille. Moje leczo jest dość zmodyfikowane i przywodzi mi na myśl dzieciństwo :)

Składniki (2 porcje):

1 cukinia
1/2 bakłażana
1/2 czerwonej papryki
1/2 puszki groszku z marchewką 
1 cebula
5 pieczarek
zielona fasolka (miałam dosłownie resztki)
4 parówki*
1 x pomidory z puszki
1 łyżka oleju
1 łyżka pikantnego ketchupu
przyprawy (sól, pieprz, bazylia, zioła prowansalskie papryka słodka/ostra, czosnek)
*może być inne mięso


Przygotowywanie (banalnie proste i szybkie!):

1. Rozgrzewamy olej na patelni (lub garnku), wrzucamy pokrojone w kostkę warzywa i podsmażamy.
2. Po ok. 10min. dorzucamy parówki.
3. Chwilę później dodajemy pomidory z puszki i łyżkę ketchupu. Doprawiamy przyprawami.
4. Wszystko mieszamy na małym ogniu i dusimy. 
5. Po około 20-25min. wszystko gotowe do spożycia.

Uwielbiam szybkie, rozgrzewające dania jednogarnkowe, ponieważ są łatwe w przygotowaniu,  a zasada, która mówi, że najlepsze dania powstają z "resztek" jak najbardziej się sprawdza. :) Jemy z ryżem, chlebem, ziemniakami, makaronem lub... bez :)

Smacznego!




28.10.2014

K... Kurczak z porem i papryką!

Kurczak, jedno z najpopularniejszych mięs, które można przyrządzić na milion sposobów! Moja przygoda zaczęła się już jak byłam mała, gdyż mój dziadek posiadał kurnik i często bawiłam się z małymi, żółtymi dziobakami ;)

Wczoraj planując zakupy zorientowałam się, że dawno nie gościł na naszym stole. Postanowiłam to nadrobić i tak oto powstało danie na grillowanego kurczaka z porem, papryką i pieczonymi ziemniakami, na które przepis już niedługo :)

Por to warzywo dość kontrowersyjne. Przez długi czas miałam przed nim obawy, ale uduszony i miękki naprawdę smakuje fantastycznie! Cieszę się, że przekonałam do niego moją siostrę, tatę oraz Lubego :) 
Zapraszam na dzisiejszy obiad!


Składniki (2 osoby)
2 x pierś z kurczaka
1 x por
1 x papryka czerwona
1 łyżka oliwy z oliwek
2 łyżki masła
mój sekretny składnik: 2 łyzki białego serka (np. Almette, ja użyłam Tartare z czosnkiem i ziołami)
1 łyżeczka jogurtu naturalnego
7 ziemniaczków
przyprawy: sól, pieprz, papryka ostra, papryka słodka, czosnek, bazylia/oregano


Przygotowanie:
  1. Kurczaka marynujemy w 1 łyżce oliwy z oliwek oraz przyprawach (sól, pieprz, papryka, czosnek). Zostawiamy na 10-15minut
  2. Obieramy i gotujemy ziemniaki. Jak będą gotowe, wkładamy je do naczynia żaroodpornego, polewamy oliwą i posypujemy przyprawami (bazylia, oregano, papryka, czosnek), pieczemy przez 20min. w temp. 200'C.
  3. W garnku rozgrzewamy 1 dużą łyżkę masła i wrzucamy pokrojony por z papryką. Posypujemy solą i pieprzem i czekamy, aż warzywa zmiękną. Można dodać 2 łyżki wody, aby pomóc warzywom :)
  4. Po ok. 10-15min. dodajemy serek i łyżeczkę jogurtu. Mieszamy i zmniejszamy ogień. Pilnujemy, by się nie przypaliło!
  5. Na rozgrzaną patelnię do grillowania* wkładamy kurczaka i grillujemy ok. 5min. z każdej strony (w zależności jak wysmażonego i soczystego kurczaka chcecie).
  6. Kurczaka na talerzu polewamy naszym "sosem" porowo-paprykowym, dodajemy ziemniaki oraz ketchup/majonez do smaku:)

 Volià, kurczak pod porowo-paprykową pierzynką gotowy! :)



*patelnia do grillowania to jeden z moich najlepszych zakupów! Służy mi już dobre kilka lat, można na niej grillować mięso, warzywa, robić grzanki, podgrzewać chleb, robić tosty francuskie... zastosowań jest mnóstwo :) polecam! A jeżeli nie macie jej pod ręką, możecie oczywiście usmażyć kurczaka na patelni lub w piekarniku :)






26.10.2014

ZG... Zgrana paczka, czyli szybki makaron, warzywa i kurczak

Troszeczkę spóźniony wpis w związku ze światowym dniem makaronu, ale czy nie można go celebrować troszkę dłużej? ;) Ciekawa jestem, ile ton zostało zjedzone oraz jaki kształt cieszył się największą popularnością? ;)

W makaronach jak i sałatkach uwielbiam fakt, że można je dowolnie konfigurować! Makarony są też idealnym rozwiązaniem podczas "opróżniania" lodówki ;) Ja wyciągnęłam wszystkie warzywa i zaczęłam czarować. Tak więc zapraszam Was dziś na pyszny makaron z kurczakiem, warzywami i nutką Azji :)



Składniki:
1 x opakowanie razowego makaronu spaghetti
2 x pierś z kurczaka
1/2 cebuli
1 ząbek czosnku
kilka oliwek
1/2 cukinii
1/2 bakłażana
1/2 czerwonej papryki (tylko tą akceptuję!)
4 pieczarki
ser emmentaler w kostce
przyprawy

Przygotowanie:
1. Makaron: gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
2. Kurczak: Kurczaka kroimy w kostkę, dodajemy łyżkę oliwy i łyżeczkę sosu sojowego, pokrojony czosnek, szczyptę soli, pieprzu, papryki ostrej, mieszamy i zostawiamy na 10-15min.
3. Na patelni na oliwie podsmażamy wszystkie warzywa, dodajemy przyprawy (ja dodałam bazylię, curry, paprykę słodką, szczyptę soli i pieprzu), a gdy zmiękną, smażymy kurczaka.
4. Ugotowany makaron wrzucamy do naszej patelni, mieszamy z warzywami i kurczakiem, posypujemy startym serem.

Czy to nie proste? ;) może dla niektóry to wielki przyprawowy i smakowy misz-masz, ale ja lubię się bawić i sprawdzać moje kubki smakowe :)
Smacznego!




24.10.2014

P... Pomidorowa!

Dziś jest moja ulubiona pogoda! Słońce rozpieszcza i nie pozwala na chandrę, jednak temperatura dzielnie walczy z jego promieniami i zwiastuje już prawdziwą jesień... 9'C!
Jako, że zaraz muszę wyjść stwierdziłam, że po powrocie cudownie będzie wypić ciepłą zupę!

Francuzi mają podobno 500 rodzajów sera, Polska z kolei 300 rożnych wariantów zup :) Na pewno znacie zupę pomidorową. Niektórzy jedzą ją z ryżem, inni z makaronem, jeszcze inni zabielają ją śmietaną, a ja jak byłam mała to zawsze dorzucałam sobie... parówkę :D mniam! Gdyby ktoś zapytał mnie o mój smak dzieciństwa, od razu wykrzyknęłabym: parówki i pomidorowa!

Jako, że jestem uzależniona od zup (jem je nawet latem!), to zapraszam Was na rozgrzewającą,  pikantną, gęstą zupę pomidorową, której nauczyła mnie moja siostra :)


Składniki (dla mnie starczają idealnie!)
1 x puszka pomidorów
1/3 papryki czerwonej
3 kubki bulionu warzywnego
1/2 cebuli 
2 ząbki czosnku
1 x łyżeczka oliwy
pieprz/sól/papryka ostra/chilli/ łyżeczka curry/bazylia&oregano
kawałek mozarelli
garść orzechów lub nasion (dziś użyłam pestek dyni i słonecznika)
*jeśli zupa nie będzie zbyt gęsta, można dodać 1-2 jogurtu



 Przygotowanie:
1. Gotujemy bulion, zmniejszamy ogień
2. W mniejszym garnku (lub patelni) na łyżeczce oliwy podsmażamy krótko posiekaną cebulkę i czosnek. Gdy będą gotowe dodajemy do bulionu
3. Bulion z czosnkiem i cebulą podgrzewamy, dodajemy pomidory z puszki oraz pokrojoną w kostkę paprykę i gotujemy ok. 10min
4. Dodajemy przyprawy (ile i czego, to już zależy od Waszych kubków smakowych. Ja mam ochotę na coś ostrego, więc dodaję duuuużo papryki!)
5. Ostatnim krokiem jest zblendowanie zupy
6. Po przelaniu jej do miski, dekorujemy nasionami/orzechami i dodajemy pokrojoną w kostkę mozarellę (której nie ma zbyt dużo, bo zawsze podczas krojenia podjadam ;p)

Pyszna, rozgrzewająca, zdrowa zupa, voilà! :)