Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb. Pokaż wszystkie posty

19.01.2015

S... Szynka Schwarzwaldzka&jajko&kukurydza&cukinia

Czystki w kuchni nie oznaczają konieczności wykorzystania makaronu. Świetnie sprawdzi się również bogata w składniki sałatka, która zaoszczędzi Nasz czas, a przy tym nie wprawi w wyrzuty sumienia. Dzisiaj główną rolę zagra szynka Schwarzwaldzka.

Składniki:
2 garści mieszanki sałat
4-5 plastry szynki Schwarzwaldzkiej
2 łyżki kukurydzy
8 grillowanych plastrów cukinii
1 duży pomidor
1/2 ogórka zielonego
1 połówka awokado
2 jajka ugotowane na twardo
bazylia, pieprz ziołowy

opcjonalnie: grzanki z chleba

Przygotowanie:

  1. Jajka gotujemy na twardo
  2. Cukinię myjemy, kroimy w paski i grillujemy na rozgrzanej patelni około 4 minuty z każdej strony.
  3. Warzywa myjemy.
  4. Na talerz wykładamy kolejno: sałatę, pokrojone pomidory, ogórka, awokado w paski, łyżkę kukurydzy, grillowaną cukinię, szynkę i jajko.
  5. Przygotowujemy sos. Polewamy od razu przed podaniem. Posypujemy lekko pieprzem ziołowym i bazylią.

    Samo zdrowie!


11.01.2015

Ś... Śniadaniowe grillowane kanapki w 3 wariantach!

Śniadanie i kanapki wcale nie muszą być nudne! Dzisiaj przedstawiam Wam moje weekendowe propozycje z pysznym chlebem pełnoziarnistym z migdałami, które wczoraj kupiłam. A że w weekend mamy więcej czasu, głównym składnikiem jest grillowany chleb. Śniadanie odrazu smakuje inaczej!




I propozycja: grillowany chleb z serkiem czosnkowym, szynką i grillowaną cukinią z mozarellą.
  1. Rozgrzewamy patelnię, kładziemy na niej skibki chleba i grillujemy z dwóch stron.
  2. 1/3 cukinii myjemy i kroimy w plastry.
  3. Ściągamy chleb, a na tą samą patelnię wkładamy pokrojoną cukinię i grillujemy z każdej strony.
  4. Lekko ostygnięty chleb smarujemy serkiem (może to być Almette, u mnie o smaku czosnkowo-ziołowym).
  5. Na chleb kładziemy sałatę, plaster szynki, mozarellę i grillowaną cukinię. Posypujemy solą, pieprzem i bazylią z oregano.







II propozycja: grillowany chleb z guacamole, szynką, jajkiem na twardo.
  1.  Gotujemy wodę w garnku. Gdy zacznie wrzeć, wkładamy 1 średnie jajko i gotujemy ok. 9 minut.
  2. Rozgrzewamy patelnię, kładziemy na niej skibki chleba i grillujemy z dwóch stron.
  3. Chleb lekko studzimy, smarujemy guacamole* (lub kładziemy plastry awokado),  sałatę, szynkę, smarujemy ją delikatnie musztardą (u mnie moja ulubiona musztarda sarepska).
  4. Ugotowane jajko przekładamy do miski z zimną wodą i czekamy. Gdy jajko jest zbyt gorące bardzo trudno o obranie skorupki i ładne krojenie.
  5. Pokrojone jajko kładziemy na musztardę, delikatnie pieprzymy i solimy.





III propozycja: grillowany chleb pumpernikiel z szynką parmeńską i jajkiem.
  1. Gotujemy wodę w garnku. Gdy zacznie wrzeć, wkładamy 1 średnie jajko i gotujemy ok. 9 minut.
  2. Chleb grillujemy chwilę z każdej strony.
  3. Smarujemy białym serkiem, układamy plaster szynki parmeńskiej, ugotowane jajko i (opcjonalnie, tutaj go nie ma ale bardzo polecam!) pokrojony ogórek konserwowy.


Każde ze śniadań zajmuje ok. 10 minut. W tym czasie można przygotować wodę z cytryną (mój obowiązkowy napój przed każdym śniadaniem!) oraz kawę. I od razu leniwy dzień staje się cudowny :) 
Smacznego i miłego dnia!

27.11.2014

C... (zupa) Cukiniowo-Porowa!

Cukinia to jedno z moich ulubionych warzyw, którego brak w lodówce jest bardzo zauważalny. Używam jej do placków, naleśników, makaronów, ale nigdy nie zrobiłam zupy. Do dzisiaj ;)


Składniki:
1 duża cukinia
1 ząbek czosnku
1/2 średniego pora
250ml bulionu
1 mała marchewka
1 łyżka masła
sól, pieprz, koperek, papryka ostra, oregano


Przygotowanie:
  1. Przygotowujemy bulion, wkrajamy marchewkę oraz pokrojony w plastry por.
  2. W garnku na maśle podsmażamy posiekany czosnek z pokrojoną w kostkę cukinią. Posypujemy solą i pieprzem. Ja akurat zostawiam skórkę, bo bardzo ją lubię ;) a nawet preferuję!
  3. Smażymy, aż cukinia się lekko zarumieni.
  4. Marchewkę i por dodajemy do cukinii i zalewamy bulionem. Nie musimy wykorzystać całego, wszystko zależy od konsystencji jaką chcecie uzyskać.
  5. Gotujemy 5 minut. 
  6. Blendujemy.
  7. Dodajemy łyżkę oregano, szczyptę ostrej papryki, mieszamy.

Możemy podawać z makaronem, grzankami, pestkami słonecznika lub jak ja: z chlebem (tym razem Pumpernikiel). Smacznego :)





6.11.2014

B... Bagietka!

Wyobraźcie sobie, że przez ok. 3-4 miesiące nie jadłam w ogóle pieczywa. Zdarzyło mi się oczywiście czasem zgrzeszyć, jednak jak już po nie sięgałam, to był to chleb razowy. Gdy przyjechałam do Francji niestety mój plan legł w gruzach, ponieważ (ciekawostka!) a to w każdej restauracji chleb w koszyczku dostaniemy za darmo (ba! jeszcze możemy poprosić o więcej!), to zapach świeżego pieczywa atakuje dosłownie na każdej ulicy. No cóż, nie wygram z nim, więc postanowiłam zaprzyjaźnić się z bagietkami, a jest to przyjemna znajomość :)

Już od dawna planowałam upiec chleb, jednak nigdy nie znalazłam odpowiedniego przepisu, bo albo czegoś mi brakowało, albo stopień trudności przewyższał moje umiejętności :p Wczoraj jednak, po godzinie szukania, nalałam sobie lampki wina (nie jednej!), poukładałam produkty i wzięłam się do roboty :)
Oto, co z tego wyszło!

Składniki 4 małe bagietki ok. 20cm
1 szklanka mleka
1 łyżeczka cukru
2 łyżki masła
2,5 łyżeczki drożdży instant
2,5 łyżeczki soli
3,5 szklanki mąki (użyłam pszennej)
1 szklanka wody
kropla oleju do nasmarowania miski
papier do pieczenia
woda do spryskania piekarnika


Przygotowanie:
  1. Mleko gotujemy. gdy zacznie się gotować, ściągamy z ognia, dodajemy cukier i masło, mieszamy, aż do połączenia się składników. Przelewamy do miski, studzimy ok. 10min.
  2. Do ostudzonej masy dodajemy wodę, drożdże, sól i 1 szklankę mąki. Mieszamy.  Następnie, cały czas mieszając, dodajemy kolejne szklanki mąki. Ciasto ma być lepiące.
  3. Dużą miskę dokładnie smarujemy olejem, przekładamy ciasto i odstawiamy na ok. 40min, aż ciasto podwoi swoją masę. 
  4. Rozgrzewamy piekarnik. Ja moją "maszynę" rozgrzałam do 200'C i dało radę :)
  5.  Ciasto delikatnie przełożyć na stolnicę wysypaną mąką, podzielić na 4 mniejsze części ( w zależności jak duże urosłe Wam ciasto).
  6. Tutaj zaczęła się dla mnie jazda ;p Ciasta nie wałkujemy, ale musimy się nim trochę pobawić. Rozpłaszczamy je, składamy jak kopertę 4 razy i jeszcze raz ta sama czynność. Takie składanie *w myślach* ciasta sprawia, że bagietki są puszyste w środku, podobno ;)
  7. Formujemy bagietki, nacinamy je wzdłuż (nie przecinamy!) i wkładamy do rozgrzanego piekarnika. Przed zamknięciem drzwi należy spryskać środek piekarnika wodą, co przyczyni się do powstania smacznej, chrupiącej skórki :) pieczemy ok. 35-40min w 200'C.

Moje bagietki znalazły się w piekarniku w II turach. Przyznam się, że pierwsza z nich niestety wyszła z małym zakalcem. Podejrzewam, że to moja wina, gdyż cały czas otwierałam drzwi i sprawdzałam, czy wszystko idzie zgodnie z planem ;p II tura za to wyszła cudowna, mięciutka, maślana, pulchna w środku. Nie były perfekcyjne, jednak jestem z nich strasznie dumna, a to dopiero początek :) Smacznego!


Ależ one pachniały! Już jedna poszła do brzuszków mimo, że było późno :)






dzisiejsze śniadanie :)