Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty

3.02.2015

Makaron&ricotta&szynka&oliwki&cukinia&suszone pomidory

Zrobiliśmy sobie weekendowe wolne (a mieliśmy co świętować :)), wyjechaliśmy z domu, co wiązało się z wcześniejszym opróżnieniem lodówki. Powiem Wam, że jej zawartość zmieniła się nie do poznania! Kiedyś nie wyobrażam sobie oliwek, suszonych pomidorów czy sera ricotta. Kiedyś to górował żółty ser w plastrach, gotowe sosy pomidorowe i przeróżne odgrzewane dania. Tym bardziej cieszy mnie fakt, że opróżnianie lodówki to teraz naprawdę sama przyjemność! 


Składniki:
2 plastry szynki z kurczaka
3 szklanki nieugotowanego makaronu pełnoziarnistego
1/2 cukinii
10 oliwek zielonych
4 pokrojone w paski suszone pomidory
3 łyżki sera ricotta
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżka oliwy z oliwek
sól, pieprz, bazylia, oregano, szczypta ostrej papryki


Przygotowanie:
  1. Makaron gotujemy wg wskazówek na opakowaniu.
  2. Na oliwie podsmażamy pokrojony czosnek i cebulę. Gdy się lekko zarumienią, dodajemy umytą i pokrojoną w półksiężyce cukinię. Dodajemy pieprz i sól. Smażymy, aż będzie chrupka.
  3. Kroimy szynkę w kostkę, dodajemy do warzyw.
  4. Gdy szynka będzie złocista, dodajemy 1 szklankę wody (może być ta z makaronu), ser ricotta, pomidory i mieszamy. 
  5. Przyprawiamy dodatkowo solą i pieprzem, bazylią, oregano i szczyptą ostrej papryki.
  6. Ugotowany makaron dorzucamy do patelni wraz  z oliwkami, mieszamy.
Przed podaniem można posypać parmezanem, fetą lub nasionami dyni czy słonecznika. Mmmm, co za pyszny, delikatny smak! Fajna odskocznia od moich ulubionych, pikantnych potraw :) Smacznego!




21.01.2015

Fusilli&szynka parmeńska&szpinak&suszone pomidory&feta

Jak to mawiała moja polonistka "minimum słów, maksimum treści". Zmieniam to legendarne powiedzenie na "minimum składników, maksimum smaku". Co tu dużo mówić.. MUSICIE (tak tak!) naprawdę spróbować, a przekonacie się o czym mówię.

Składniki:
3 szklanki nieugotowanego makaronu pełnoziarnistego fusilli
4 plastry szynki parmeńskiej
7 pomidorów suszonych
125g świeżego szpinaku
1/2 opakowania sera feta
2 ząbki czosnku
2 łyżki i 1 łyżeczka oliwy z oliwek
sól, pieprz, bazylia, oregano, papryka ostra i słodka

opcjonalnie: parmezan do posypania

Przygotowanie:
  1. Makaron gotujemy wg wskazówek na opakowaniu.
  2. Na 2 łyżkach oliwy podsmażamy pokrojony w kostkę czosnek. Po kilku minutach dodajemy umyty szpinak. Mieszamy i zostawiamy na średnim ogniu. 
  3. Gdy szpinak się skurczy, doprawiamy go solą i pieprzem. Mieszamy, ściągamy z ognia i odsączamy.
  4. Na tej samej patelni na 1 łyżeczce oliwy smażymy pokrojone w kostkę lub paski pomidory suszone. Po 5 minutach dodajemy ugotowany makaron i lekko podsmażamy.
  5. Gdy makaron będzie lekko zarumieniony, dodajemy wcześniej przygotowany i odsączony szpinak oraz pokrojoną w paski szynkę parmeńską. Doprawiamy łyżeczką papryki ostrej i słodkiej, łyżką oregano i bazylii. Mieszamy.
  6. Zostawiamy na patelni, a kilka minut przed podaniem posypujemy fetą. Lekko mieszamy.

Słowa nie są w stanie opisać tego smaku, więc koniecznie spróbujcie tego dania w swojej kuchni!





18.01.2015

P.. Penne z boczkiem i porem&papryką&parmezanem

Makaron jest ekstra, bo czegokolwiek do niego nie dodasz, nie możesz zepsuć dania. Ostatnio wspominałam moje kulinarne początki, gdy nie uznawałam makaronu bez masy składników. Dziś już wiem, że to właśnie ich minimalna ilość i dobre dopasowanie są kluczem do sukcesu. Por i czerwona papryka to jedno z moich ulubionych połączeń, a samo danie zdobyło gromkie brawa i aplaus samego Naczelnego ;)

Składniki:
1/2 opakowania makaronu penne (u mnie makaron pełnoziarnisty)
120g boczku
1 duży por
1/2 papryki czerwonej
4 pieczarki
1 łyżka jogurtu naturalnego
1 ząbek czosnku
1 duża cebula
1 łyżka oleju rzepakowego
parmezan
sól, pieprz, bazylia, oregano, pierz ziołowy, papryka ostra, 1 łyżeczka kurkumy

Przygotowanie:
  1. Makaron gotujemy wg wskazówek na opakowaniu.
  2. Na patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy pokrojony czosnek i cebulę. Dodajemy do nich boczek i smażymy, aż osiągnie lekko złotawy kolor.
  3. Paprykę, pieczarki i pora myjemy, kroimy w paski lub kostkę, dorzucamy do patelni. Przyprawiamy solą, pieprzem, papryką i bazylią.
  4. Do łyżki jogurtu dodajemy kurkumę i oregano. Mieszamy i dodajemy do warzyw na patelni. Zmniejszamy ogień. Dodajemy makaron, mieszamy i pozostawiamy na chwilę. 
  5. Gdy danie jest na talerzu, posypujemy go startym parmezanem. 

Takie proste, a takie pyszne! 




18.12.2014

G... Gnocchi pomodoro&mięso mielone&mozarella

W kuchni nie może wiać nudą, a gotowaniem trzeba się bawić!Dziś postawiłam na gnocchi, czyli rodzaj włoskich klusek, których tradycyjny, ziemniaczany smak kojarzy się z naszymi kopytkami. Podaje się je z przeróżnymi sosami. Ja postawiłam na klasykę czyli bardzo czosnkowy i bazyliowy sos pomidorowy z mięsem mielonym. Proste, a jakie pyszne!

Składniki:
1 opakowanie gnocchi (u mnie smak naturalny)
1 puszka pomidorów z puszki
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżka masła
3 plastry mozarelli
1 łyżka oleju rzepakowego
1 szklanka wody
200g mięsa mielonego

sól, pieprz, papryka ostra, bazylia, oregano, pietruszka


Przygotowanie:
  1. Gnocchi gotujemy wg wskazówek na opakowaniu. Zazwyczaj wrzuca się je do wrzątku na ok. 1,5-2 minuty.
  2. Na oleju podsmażamy 1/2 cebuli i 1 ząbek czosnku, dodajemy mięso mielone, przyprawiamy solą, pieprzem, papryką i pietruszką. Gdy będzie gotowe, dokładamy do niego ugotowane "kluski".
  3. Na maśle posmażmy pozostałą część cebuli oraz czosnek, dodajemy puszkę pomidorów (u mnie już pokrojone i bez skórki). Gotujemy na średnim ogniu. Po ok. 10 min, gdy wszystko zgęstnieje, można dolać wody (lub bulionu). Doprowadzamy do wrzenia. Solimy, pieprzymy, dodajemy łyżkę bazylii, łyżeczkę oregano i papryki. Wszystko blendujemy. Gotowy sos dodajemy do mięsa z kluskami.
  4. Podgrzewamy na średnim ogniu, dodajemy pokrojoną w kostkę mozarellę i podajemy aż się rozpuści.
Póki co koniec tego świątecznego szaleństwa, najemy się wszystkim już za kilka dni :) Swoją drogą ciekawi mnie co takiego jedzą Włosi na święta! Ktoś może tam je właśnie spędza? 
Smacznego!


27.11.2014

N... Nouilles Savoisiennes ze szpinakiem i boczkiem!

Makaronów, kasz i ryżu jest u mnie w mieszkaniu pod dostatkiem. Przyznam się, że w kuchni zajmują 1 całą półkę. Ostatnią nowością jest wybrana przez Naczelnego odmiana makaronu. Nazywa się Nouilles Savoisiennes [Nuj Sawłazjen). To specyficzny makaron wykonywany z pszenicy twardej, durum, która jest kultywowana we Francji, w Alpach (stąd też nazwa, ponieważ region Savoie (pol. Sabaudia) leży właśnie w górach). Gotuje się bardzo szybko, bo aż 3 minuty. Kiedyś słyszałam, że makarony te podaje się z  francuskimi szynkami oraz ichnymi serami. Ja dodając parmezanu, poszłam do Włoch, co nie zmienia faktu, że wszelkie modyfikacje są dozwolone i nie są herezją ;)

Składniki:
3 szklanki makaronu
250g szpinaku (u mnie mrożony)
200g boczku
2 ząbki czosnku
1/2 szklanka parmezanu
1łyżka masła
1/2 jogurtu naturalnego
sól, pieprz, czosnek granulowany


Przygotowanie:
  1. Makaron gotujemy zgodnie z instrukcjami na opakowaniu. Odcedzamy, zostawiamy na boku.
  2.  Na patelni na maśle podsmażamy podkrojony w kostkę czosnek, po 5 minutach dodajemy boczek. Mieszamy na średnim ogniu i czekamy, aż się zarumieni.
  3. Dodajemy szpinak. 
  4. Gdy szpinak się rozmrozi/rozpuści,dodajemy jogurt, doprawiamy czosnkiem, solą i pieprzem i zostawiamy na średnim ogniu.
  5. Gdy wszystko się połączy, dodać gotowy makaron i posypać lekko parmezanem. Mieszać.
  6. Przed podaniem danie posypać resztą sera.

Jakie to kolorowe :) Smacznego!









17.11.2014

S... Spaghetti bolognese

Weekendy zazwyczaj spędzamy w domu rodzinnym Naczelnego. Po trudach życia w wielkim mieście, wyjazd do mniejszej miejscowości, w której powietrze górskie odpręża umysł jest zbawieniem. Ponieważ w niedzielę sklepy są tu pozamykane, nie mamy szans kupić czegoś na poniedziałkowy obiad. Są jednak w kuchni rzeczy, które są niezbędne i znajdują się u nas przez cały rok. Makaron, pomidory w puszcze, czosnek, cebula, zamrożone mięso mielone. Dlaczego by nie zrobić najprostszego, tradycyjnego spaghetti? :) Czasem im mniej składników, tym pyszniej!


Składniki (2 porcje)
1/2 opakowania makaronu do spaghetti (u mnie pełnoziarnisty)
1 puszka pomidorów
1 duża cebula
1 ząbek czosnku
250g mięsa mielonego
2 łyżki przecieru pomidorowego (lub koncentratu)
5 czarnych oliwek
parmezan do posypania
2 łyżki oliwy z oliwek
sól, pieprz, papryka słodka/ostra, dużo bazylii, czosnek granulowany, majeranek



Przygotowanie:

Sos:
  1. W jednym garnku na oliwie podsmażamy 1/2 posiekany ząbek czosnku i 1/2 cebuli. 
  2. Dodajemy pomidory z puszki. Gotujemy na średnim ogniu przez 10 minut.
  3. Dodajemy koncentrat lub przecier, mieszamy i czekamy 5 minut.
  4. Miksujemy wszystko blenderem. Dodajemy przyprawy: szczyptę soli, 1 łyżeczkę pieprzu, 2 łyżeczki bazylii. Zmniejszamy ogień.
  5. Oliwki płuczemy pod wodą (są bardzo słone!), kroimy w paski i dodajemy do sosu. Mieszamy i zostawiamy na małym ogniu.
Mięso
  1. Na oliwie podsmażamy resztę cebuli. Dodajemy mięso mielone. Podsmażamy na średnim ogniu. Czekamy, aż nie będzie surowe.
  2. Dodajemy szczyptę soli, pieprzu, łyżeczkę papryki ostrej i słodkiej oraz majeranek i czosnek. Mieszamy. Czekamy, aż wyparuje woda.
  3. Dodajemy do sosu, mieszamy na małym ogniu.
Makaron gotujemy wg wskazówek na opakowaniu. My uwielbiamy al dente, dlatego podczas gotowania często go próbuję, by wyczuć odpowiedni moment. Makar odcedzamy, ja nie dodaję zimnej wody, ale małą łyżeczkę oliwy i bazylii. Wszystko mieszam. 
Wykładamy makaron na talerz, polewamy sosem i posypujemy startym parmezanem.

Szybki, tradycyjny, całkiem zdrowy przepis bez dodatku mąki, oleju, czy gotowego sosu spaghetti :) Naczelny nawet się nie zorientował, że nie dodałam "białego" makaronu, a i tak był zadowolony :)

 Buon appetito! :)




13.11.2014

D... dzikie warzywa!

Mimo, że jeszcze nie jestem w ciąży, czasami mam ochotę na naprawdę kosmiczne kombinacje! Co powiecie na warzywa w sosie curry-jogurtowo-ketchupowo-sojowym? :D Wczoraj za bardzo się rozpędziłam ale powiem Wam, że efekt był bardzo smaczny :)

Składniki:
1 cukinia
1/2 papryki czerwonej
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 por
1 marchewka
1/2 puszki pomidorów
3 łyżki kukurydzy
1/2 opakowania mrożonek (brokuły + kalafior)
1/2 puszki zielonej fasolki
1/2 jogurtu naturalnego
2 łyżki oliwy
sól, pieprz, przyprawa curry, papryka ostra/słodka, sos sojowy jasny, 1 łyżka ketchupu

Przygotowanie:
  1. Na rozgrzanej oliwie podsmażamy czosnek z cebulą.
  2. Po 3-4 minutach dodajemy pokrojone w kostkę warzywa. 
  3. Gdy warzywa zmiękną, dodajemy wszystkie warzywa z puszki. Zmniejszamy ogień.
  4. Warzywa skrapiamy 2 łyżkami sosu sojowego. Mieszamy.
  5. W słoiczku łączymy: jogurt, 2 łyżki curry, pieprz, szczyptę soli i papryki ostrej i słodkiej. Potrząsamy i dodajemy do warzyw. Mieszamy.
  6. Na koniec dodajemy trochę ketchupu.
Ja użyłam makaronu penne, ale można go zastąpić ryżem lub nawet bagietką, a co! :)

Połączenie ekstremalne, ale ja lubię tak czasem zaszaleć, tym bardziej, że było baaardzo dobre! Myślałam skrycie, że zostanie tych warzyw na dzisiaj, jednak Książę wciągnął wszystko ;)


12.11.2014

Ch... chińszczyzna 2 z kapustą pekińską

Chiński minimalizm! Kiedyś, gdy robiłam sałatkę czy makaron, wrzucałam bez namysłu milion różnych składników, które nijak miały się do siebie. Nauczyłam się, że czasem im mniej, znaczy więcej. Dzisiaj prezentuję Wam szybką wersję chińszczyzny dla Niego, jak i dla Niej, oraz ciekawe zastosowanie kapusty pekińskiej ;)

Składniki:
1/2 makaronu wonton
1 pierś kurczaka
1 zielona papryka
1 cebula
1 ząbek czosnku
1/3 kapusty pekińskiej
kilka orzechów nerkowca
oliwa
sól, pieprz, papryka ostra, sos sojowy jasny, czosnek, imbir

Przygotowanie:
  1. Marynata: kurczaka kroimy w paski/kostkę, dodajemy szczyptę soli, pieprzu, łyżkę sosu sojowego, pół ząbku czosnku i paprykę. Zostawiamy (najlepiej na noc, minimum 15 minut), następnie podsmażamy na oliwie.
  2. Dodajemy pokrojoną paprykę, resztę czosnku i cebulę, podsmażamy na średnim ogniu.
  3. Gdy warzywa są chrupiące, dodajemy poszatkowaną kapustę pekińską, przyprawy i sos sojowy. Mieszamy.
  4. Gotujemy makaron wg wskazówek na opakowaniu. Pilnujcie wonton, bo gotuje się go tylko 3-4 minuty :)
  5. Gotowy makaron odsączamy z wody, dodajemy do warzyw i kurczaka, mieszamy i zwiększamy trochę ogień. Lubię, jak makaron jest lekko "przypalony", sztywny ;) 
  6. Grillujemy orzechy.
  7. Dekorujemy nimi danie.
Uwielbiam sos sojowy i używam go z przeróżnymi innymi, dziwnymi smakami ;p możecie oczywiście zredukować jego ilość. Smacznego! :)



11.11.2014

B... Brokułowa!

Była pomidorowa, gulaszowa, szykuje się też kapuśniak, ale dzisiaj uraczyliśmy się w południe pyszną, rozgrzewającą zupą brokułową, która jest banalna w przygotowaniu!


Składniki:
3 szklanki bulionu warzywnego
1 mała cebulka
1 marchewka
1 ziemniak
1/2 paczki mrożonych brokułów (w której akurat znalazło się też kilka kwiatów kalafiora ;))
1 szklanka makaronu razowego typu: świderki
nasiona do posypania (u nas słonecznik i pestki dyni)
starty parmezan (może być też mozarella)
pieprz, pieprz ziołowy, szczypta soli, łyżeczka czosnku, łyżeczka papryki słodkiej, łyżeczka kurkumy, szczypta pietruszki



Przygotowanie:
  1. Gotujemy bulion.
  2. Do bulionu dodajemy pokrojoną w kosteczkę cebulę, marchewkę i ziemniaka. Gotujemy 5 minut.
  3. Dodajemy mrożone warzywa. Gotujemy 3-4 minuty. (Nie chcemy mieć papki ;))
  4. Gdy warzywa są ugotowane, rozpoczynam akcję: blendowanie! Aby zupa nie miała zbyt luźnej konsystencji, odlejcie troszkę bulionu. Nie blenduję zupy dokładnie, bo lubię pochrupać warzywa ;) a dodatkowo mężczyźni czują, że coś jedzą, a nie tylko piją, ale ciiii ;)
  5. Zupę znowu wkładamy na palnik i dodajemy przyprawy i mieszamy. 
  6. Na średnim ogniu dodajemy makaron i czekamy, aż zmięknie. Pamiętajcie, że "wypije" on troszkę bulionu, więc postępujcie ostrożnie z pkt.4 :)
  7. Zupę po przełożeniu do talerza dekorujemy nasionami i serem.
I voilà! Pyszna, ekspresowa, kolorowa, dietetyczna zupa bez grama śmietany ani jogurtu, za to przypominająca konsystencją wszystkie inne kremy, gotowa! :) Smacznego!



4.11.2014

Ł... Łazanki!

Łazanki do danie dla wszystkich miłośników kapusty kiszonej oraz jej połączenia z makaronem. Nie wszyscy wiedzą, ale nazwa dania pochodzi od... nazwy makaronu, z którego jest przyrządzane. To nic innego jak pocięcie przeschniętych płatów makaronu na paski, a docelowo na kwadraciki.

Ci, którzy śledzą mojego bloga wiedzą, że uwielbiam dania, które można do woli modyfikować. Tak samo jest i z łazankami. Znajdą się tam pieczarki, boczek, mięso mielone... tym razem jednak pozostanę wierna recepturze mamy i podam je tak, jak jadałam w domu, a więc z kiełbasą i cebulą podsmażoną na smalcu oraz kapustą kiszoną.

Składniki:
1/2 opakowania makaronu ("łazankowego ;))
2 kiełbasy
1 duża cebula
2 łyżki smalcu (ja użyłam tego ze skwarkami cebuli oraz boczkiem, mniam!)
250g kapusty kiszonej
szczypta pieprzu

*pamiętajcie: wszystkie składniki, w zależności od waszego uwielbienia można podwoić lub zmniejszyć ;)

Przygotowanie:
  1. Makaron gotujemy wg wskazówek na opakowanie. Moje łazanki gotowałam ok. 4-5minut.
  2. Na patelni rozgrzewamy smalec, podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulkę i dodajemy pokrojoną kiełbasę.
  3. Odcedzony makaron ląduje znowu w garnku, dodajemy do niego kiełbasę i cebulę z patelni (wraz z tłuszczem!). Garnek zostawiamy na malutkim ogniu, by wszystko było ciepłe.
  4. Kapustę wyjęłam z opakowania i lekko poszatkowałam. Dodałam do garnka i wymieszałam.
  5. Kapusta ma tak pyszny smak i zapach, że postanowiłam dodać tylko odrobinę pieprzu czarnego. 
I co? Proste? ;) Idealne jesiennie i polskie danie! Szybkie, tanie, niewymagające zbyt dużo uwagi i czasu, za to doznania kulinarne gwarantowane!  Może i nie prezentuje się elegancko i ślicznie, ale obiecuję Wam, smak niezapomniany! Od razu poczułam się jak w domu, a mój G. zażądał więcej kiszonej w naszej kuchni;)

Smacznego :)





26.10.2014

ZG... Zgrana paczka, czyli szybki makaron, warzywa i kurczak

Troszeczkę spóźniony wpis w związku ze światowym dniem makaronu, ale czy nie można go celebrować troszkę dłużej? ;) Ciekawa jestem, ile ton zostało zjedzone oraz jaki kształt cieszył się największą popularnością? ;)

W makaronach jak i sałatkach uwielbiam fakt, że można je dowolnie konfigurować! Makarony są też idealnym rozwiązaniem podczas "opróżniania" lodówki ;) Ja wyciągnęłam wszystkie warzywa i zaczęłam czarować. Tak więc zapraszam Was dziś na pyszny makaron z kurczakiem, warzywami i nutką Azji :)



Składniki:
1 x opakowanie razowego makaronu spaghetti
2 x pierś z kurczaka
1/2 cebuli
1 ząbek czosnku
kilka oliwek
1/2 cukinii
1/2 bakłażana
1/2 czerwonej papryki (tylko tą akceptuję!)
4 pieczarki
ser emmentaler w kostce
przyprawy

Przygotowanie:
1. Makaron: gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
2. Kurczak: Kurczaka kroimy w kostkę, dodajemy łyżkę oliwy i łyżeczkę sosu sojowego, pokrojony czosnek, szczyptę soli, pieprzu, papryki ostrej, mieszamy i zostawiamy na 10-15min.
3. Na patelni na oliwie podsmażamy wszystkie warzywa, dodajemy przyprawy (ja dodałam bazylię, curry, paprykę słodką, szczyptę soli i pieprzu), a gdy zmiękną, smażymy kurczaka.
4. Ugotowany makaron wrzucamy do naszej patelni, mieszamy z warzywami i kurczakiem, posypujemy startym serem.

Czy to nie proste? ;) może dla niektóry to wielki przyprawowy i smakowy misz-masz, ale ja lubię się bawić i sprawdzać moje kubki smakowe :)
Smacznego!




16.10.2014

C... Conchiglioni nadziewane



Niedawno się przeprowadziłam. Nie tyle, co zmieniłam mieszkanie, ale moje całe życie zostało przewrócone do góry nogami. Gdy ostatnie 10 miesięcy spędzałam na obczyźnie, strasznie brakowało mi... piekarnika, dlatego tak wdzięczna jestem mojemu G., który (jako techniczny/technologiczny geek) zakupił mikrofalówkę z naprawdę mocnym opiekaczem, który z powodzeniem pełni rolę piekarnika. 
Nie pozostaje nic innego, jak zaprosić Was na literkę C, czyli pyszny makaron Conchiglioni.

Dzisiaj proponuję Wam dwie wersje jednego dania (nauczona doświadczeniem z mojego domu (mój tata jest totalnym mięsożercą) wiem, że gusta są niestety różne, więc staram się często dawać wybór), "nafaszerowałam" je na 2 sposoby.

Składniki: przede wszystkim: 3/4 (lub całe, w zależności jakie macie naczynia i ile głodnych brzuchów) opakowanie makaronu
I nadzienie: mięso mielone z pieczarkami w sosie pomidorowym
  • 250g mięsa mielonego*
  • 1 cebula
  • 4-5 pieczarki
  • 1 x pomidory z puszki
  • sól/pieprz/papryka Chilli/czosnek
  • 2 plastry serka topionego 
*w zależności od głodnych żołądków


II nadzienie: łosoś wędzony na szpinaku, z fetą
  • (ja miałam niebywale ogromny kawał łososia wędzonego), jednak mogę stwierdzić, iż było to ok. 6 dużych plastrów
  • 1 x szpinak mrożony
  • 2 ząbki czosnku
  • 2-3 łyżki jogurtu greckiego
  •  opakowanie sera FETA

Przygotowanie:
Gotujemy makaron według wskazówek na opakowaniu.

I farsz: Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy pokrojoną w kosteczkę cebulę. Gdy będzie już miękka, dodajemy mięso. Po chwili dorzucamy 1 puszkę pomidorów, pokrojone pieczarki, 2 plastry sera topionego, sól, pieprz, paprykę (wg uznania) mieszamy i czekamy.

II farsz: w garnku rozpuszczamy masło, podsmażamy 2 pokrojone ząbki czosnku (uważajmy, by go nie przypalić!), dodajemy mrożony szpinak, 2-3 łyżki jogurtu, trochę pieprzu i soli. Łososia i fetę kroimy w kostki.

Gdy wszystko będzie pyszne i gotowe, wypełniamy kolejno muszle naszymi farszami. Mięsną wersję posypujemy serem, a szpinakowe muszelki ozdabiamy kawałkiem łososia i fety. W temperaturze ok. 180'C zostawiamy je na ok. 20min.
Można posypać koperkiem.

O dziwo, mięsożerca bardziej zajadał się rybną wersją :)

Gotowe!