Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa. Pokaż wszystkie posty

14.01.2015

A.. Aromatyczna, gęsta pomidorowa z pieczoną papryką.

Raz do zupy cukiniowej dorzuciłam kukurydzy, a porową podałam z serem pleśniowym. Dlaczego więc nie urozmaicić pomidorowej pieczoną papryką? ;) A Wy jak dopieszczacie swoje zupy?

Składniki:
250ml bulionu
1 mała marchewka
1 puszka pomidorów (bez skórki)
1 cebula
1 ząbek czosnku
1/2 dużej papryki czerwonej
1 łyżka oliwy z oliwek
bazylia, oregano, pieprz, sól, suszona pietruszka, papryka ostra

opcjonalnie: mozarella, ziarna słonecznika i dynii

Przygotowanie:
  1. Nagrzewamy piekarnik do 180'C. Paprykę myjemy, oczyszczamy i kroimy w szerokie paski. Wkładamy na papier lub blachę i pieczemy przez ok. 25minut. Skóra z łatwością zejdzie, a papryka otrzyma oryginalny smak!
  2. Gotujemy bulion. Dodajemy obraną i pokrojoną w kostkę marchewkę. Lekko solimy, pieprzymy, dodajemy pietruszkę.
  3. Na oliwie podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę i czosnek.
  4. Dodajemy pomidory z puszki, mieszamy i podsmażamy na średnim ogniu. Całość dodajemy do bulionu.
  5. Paprykę wyjmujemy z piekarnika. Ściągamy skórę, kroimy w kostkę i dodajemy do bulionu z pomidorami. Gotujemy ok. 7 minut.
  6. Wszystko blendujemy na jednolita masę. Zupa powinna być gęsta. 
  7. Dodajemy bazylię, oregano, ostrą paprykę.

Voilà! Rozgrzewa, jest zdrowa, szybka, nie trzeba walczyć na 5 garnków w kuchni i się rozdwajać. Kilka minut przed jedzeniem zupy warto dorzucić mozarellę, która cudownie się rozpuści. Smacznego!




5.01.2015

Z... Zupa porowo-cebulowa z serem pleśniowym.

Zupy nie muszą być nudne,dlatego nie bójcie się konfigurować ich składu i dorzucać składniki, które z pozoru wydają się nie pasować. Moja zupa cebulowo-porowa została wzbogacona pysznym serem pleśniowym, który rozpływa się w ustach!

Składniki:
2 średnie pory
2 i 1/2 cebuli
1 duża marchewka
1 ziemniak
250ml bulionu
1/2 opakowania sera pleśniowego
1 łyżka masła
sól, pieprz, 1 łyżeczka curry w proszku, papryka słodka i ostra, pietruszka suszona, czosnek granulowany

Przygotowanie:
  1. Marchewkę i ziemniaka obieramy, kroimy w kostkę. Gotujemy w 250ml bulionu.
  2. Rozgrzewamy masło. Pora i cebulę oczyszczamy, kroimy w kostkę i smażymy na średnim ogniu (uwielbiam ten orzechowy smak pora!). Można podlać 1/2 szklanką wody.
  3. Gdy por i cebula będą miękkie, dodajemy je do bulionu i gotujemy na średnim ogniu.
  4. Dodajemy trochę soli, 1 łyżeczkę pieprzu i suszonej pietruszki, szczyptę papryk.
  5. Gotujemy kolejne 5 minut.
  6. Gdy marchewka i ziemniak będą miękkie, wszystko blendujemy. Wcześniej proponuję odlać 1 szklanką bulionu. Gdyby okazało się, że zupa jest zbyt gęsta, dodajemy trochę wody/bulionu.
  7. Do zblendowanej zupy dodajemy 1 łyżeczkę curry, szczyptę czosnku i 4 kostki sera pleśniowego. Mieszamy i zostawiamy na ok. 5 minut na średnim ogniu. Ściągamy z ognia.
Podajemy z chrupiącą grzanką i plastrem sera, który pod wpływem ciepłej zupy zacznie się cudownie topić, co doda wszystkiemu kremowego, acz intensywnego smaku. Smacznego!






14.12.2014

Pikantna zupa porowo-kukurydziana.

U nas w Lyon dziś... 12'C! Powiem Wam, że chyba jeszcze nigdy nie doświadczyłam takiej temperatury w grudniu, ale to i tak nie przeszkada w zjedzeniu pysznej, rozgrzewającej, pikantnej zupy Porowo-Kukurydzianej :) Skąd takie połączenie? Naczelny zażyczył sobie zupę porowo-marchewkową, ale z racji braku Pani Marchewki, szybko znalazłam jej pyszny i zupełnie inny zamiennik :)

Składniki:
250ml bulionu
1 duży por
1 średnia cebula
1 ząbek czosnku
4 łyżki kukurydzy z puszki
2 średnie ziemniaki
1 1/2 łyżki masła
1/2 szklanki wody
sól, pieprz, papryka ostra i słodka, oregano, 1 łyżeczka kurkumy, koperek

Przygotowanie: 
  1. Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę i wrzucamy do gotującego się bulionu.
  2. W innym garnku rozgrzewamy masło i dodajemy: pokrojoną w kostkę cebulę i posiekany czosnek. Wszystko podsmażamy na średnim ogniu. Dodajemy pokrojony w plasterki por. Solimy i pieprzymy. Nie lubię smaku przypalonego pora z czosnkiem :) a poza tym zepsuje to kolor zupy, dlatego uważajcie, aby nic się nie przypaliło.
  3. Gdy tłuszcz odparuje, a por jest wciąż twardawy, dodajemy kilka łyżek wody. 
  4. Do garnka z porem i cebulą wlewamy bulion z ziemniakami i gotujemy. Ilość bulionu zależy od konsystencji jaką chcecie uzyskać. Ja zawsze dodaję mniej (nie wlewam wszystkiego) i w trakcie gotowania decyduję o ewentualnej dolewce.
  5. Gdy warzywa są miękkie, wszystko blendujemy. 
  6. Zostawiamy zupę na średnim ogniu, dodajemy wszystkie przyprawy oprócz soli. (no chyba, że lubicie słone potrawy).
I gotowe! Powiem Wam, że delikatne podniebienie Naczelnego stwierdziło, że zupa była zbyt pikantna ;p dla mnie była idealna! Pyszna, szybka, pożywna i idealna na kolację z dodatkiem bagietki i białego wina.
Smacznego! 



27.11.2014

C... (zupa) Cukiniowo-Porowa!

Cukinia to jedno z moich ulubionych warzyw, którego brak w lodówce jest bardzo zauważalny. Używam jej do placków, naleśników, makaronów, ale nigdy nie zrobiłam zupy. Do dzisiaj ;)


Składniki:
1 duża cukinia
1 ząbek czosnku
1/2 średniego pora
250ml bulionu
1 mała marchewka
1 łyżka masła
sól, pieprz, koperek, papryka ostra, oregano


Przygotowanie:
  1. Przygotowujemy bulion, wkrajamy marchewkę oraz pokrojony w plastry por.
  2. W garnku na maśle podsmażamy posiekany czosnek z pokrojoną w kostkę cukinią. Posypujemy solą i pieprzem. Ja akurat zostawiam skórkę, bo bardzo ją lubię ;) a nawet preferuję!
  3. Smażymy, aż cukinia się lekko zarumieni.
  4. Marchewkę i por dodajemy do cukinii i zalewamy bulionem. Nie musimy wykorzystać całego, wszystko zależy od konsystencji jaką chcecie uzyskać.
  5. Gotujemy 5 minut. 
  6. Blendujemy.
  7. Dodajemy łyżkę oregano, szczyptę ostrej papryki, mieszamy.

Możemy podawać z makaronem, grzankami, pestkami słonecznika lub jak ja: z chlebem (tym razem Pumpernikiel). Smacznego :)





25.11.2014

P.. Porowa z boczkiem i grzankami!

Cieszy mnie fakt, że sezon na zupy dopiero się rozkręca, dlatego dziś zapraszam Was na pyszną, zdrową zupę porową z boczkiem (dla męskiej, acz nie tylko ;)) części oraz grzankami. Pycha!



Składniki:
3 pory
1 średnia cebula
2 ziemniaki
1 marchewka
1,5 łyżki masła
1/2 szklanki wody
200ml bulionu
40g boczku
1 kromka chleba/bułka, pokrojona w kostkę
1łyżka oliwy z oliwek
sól, pieprz, zioła prowansalskie, papryka słodka, suszona natka pietruszki, szczypta(!) kurkumy, zioła prowansalskie, czosnek



Przygotowanie:
  1. W garnku rozgrzewamy masło. Pory oczyszczamy, myjemy pod bieżącą wodą i kroimy w paski wraz z pokrojoną w kostkę cebulę oraz pory. Dusimy na średnim ogniu. Uwaga, aby por nie zbrązowiał. Jeśli o to zadbacie, będziecie się cieszyć lekko orzechowym smakiem :)
  2. Po 10minutach dodać wody.
  3. Przygotować bulion, wrzucić do niego pokrojone ziemniaki oraz marchewkę.
  4. Po 15minut duszenia pora, zalewamy go bulionem. 
  5. Przyprawiamy lekko solą, pieprzem, papryką, czosnkiem i kurkumą.
  6. Blendujemy w momencie, aż warzywa (marchew i ziemniak) będą miękkie. Przed blendowaniem warto sprawdzić konsystencję zupy. Jeśli dla Was będzie zbyt rzadka, odlejcie wodę łyżką lub dodajcie śmietany (ja ten krok pominęłam).
  7. Zupę zostawiamy na małym ogniu, posypujemy pietruszką.
Grzanki&boczek:
  1. Na łyżce oliwy podsmażamy boczek.
  2. Pokrojone pieczywo dorzucamy do boczka (lubię jego smak w grzankach, ale oczywiście możecie to robić osobno). Wszystko posypujemy lekko czosnkiem, papryką, pieprzem oraz ziołami prowansalskimi. Zdejmujemy z patelni, aż wszystko będzie chrupiące. Dodajemy do zupy.

Szybka, pożywna i delikatna. Wedle uznania możecie ją wzbogacić innym mięsem (może pulpeciki?) oraz zabielić śmietaną, jednak mi nie było to potrzebne. Smacznego!




 

19.11.2014

Z... (pikantna) zupa dyniowo - paprykowa!

Zupoholizmu ciąg dalszy ;) dynia nie gości u mnie zbyt często, ale jak już wpada, staram się z niej wyczarować jak najwięcej rzeczy. A zupa dyniowa to podstawa! Dzisiaj pojawi się jej pikantniejsza odsłona ;) ale jeśli macie ochotę na łagodną dyniową z krewetkami, zapraszam tu.

Składniki:
200g dyni (dajcie więcej, jeśli chcecie)
250ml bulionu warzywnego
1 cebula
1 mała marchewka
1 ząbek czosnku
1/2 czerwonej papryki
1/2 opakowania mleka kokosowego
1 łyżka oliwy
sól, pieprz, kurkuma, papryka chilli, ostra papryka



Przygotowanie:
  1. Gotujemy bulion.
  2. Dynię, cebulę, marchewkę i czosnek obieramy i kroimy w kostkę.
  3. Cebulę i czosnek podsmażamy na 1 łyżce oliwy. Gdy będą miękkie, dodajemy je do bulionu wraz z pozostałymi warzywami (dynią, marchewką, papryką).
  4. Gotujemy tak długo, aż warzywa będą miękkie. (u mnie trwało to ok. 15 minut)
  5. Dodajemy przyprawy. (nie żałowałam papryki chilli ;))
  6. Zmniejszamy ogień. 
  7. Po 5 minutach dolewamy mleko kokosowe, chwilę gotujemy i blendujemy na gładką masę. 
I gotowe! "Piekło w gębie" na dobranoc jest cudowne :) Zachęcam też do dekorowania zupy pestkami dyni :) Smacznego!




11.11.2014

B... Brokułowa!

Była pomidorowa, gulaszowa, szykuje się też kapuśniak, ale dzisiaj uraczyliśmy się w południe pyszną, rozgrzewającą zupą brokułową, która jest banalna w przygotowaniu!


Składniki:
3 szklanki bulionu warzywnego
1 mała cebulka
1 marchewka
1 ziemniak
1/2 paczki mrożonych brokułów (w której akurat znalazło się też kilka kwiatów kalafiora ;))
1 szklanka makaronu razowego typu: świderki
nasiona do posypania (u nas słonecznik i pestki dyni)
starty parmezan (może być też mozarella)
pieprz, pieprz ziołowy, szczypta soli, łyżeczka czosnku, łyżeczka papryki słodkiej, łyżeczka kurkumy, szczypta pietruszki



Przygotowanie:
  1. Gotujemy bulion.
  2. Do bulionu dodajemy pokrojoną w kosteczkę cebulę, marchewkę i ziemniaka. Gotujemy 5 minut.
  3. Dodajemy mrożone warzywa. Gotujemy 3-4 minuty. (Nie chcemy mieć papki ;))
  4. Gdy warzywa są ugotowane, rozpoczynam akcję: blendowanie! Aby zupa nie miała zbyt luźnej konsystencji, odlejcie troszkę bulionu. Nie blenduję zupy dokładnie, bo lubię pochrupać warzywa ;) a dodatkowo mężczyźni czują, że coś jedzą, a nie tylko piją, ale ciiii ;)
  5. Zupę znowu wkładamy na palnik i dodajemy przyprawy i mieszamy. 
  6. Na średnim ogniu dodajemy makaron i czekamy, aż zmięknie. Pamiętajcie, że "wypije" on troszkę bulionu, więc postępujcie ostrożnie z pkt.4 :)
  7. Zupę po przełożeniu do talerza dekorujemy nasionami i serem.
I voilà! Pyszna, ekspresowa, kolorowa, dietetyczna zupa bez grama śmietany ani jogurtu, za to przypominająca konsystencją wszystkie inne kremy, gotowa! :) Smacznego!



10.11.2014

Ale Meksyk! Zupa meksykańska


Ale Meksyk ! Zupa meksykańska !

Mam kilka uzależnień i wiecie też, że do jednego z nich należą zupy ;) bardzo trudno przekonać mężczyznę do ich jadania. Niektórzy twierdzą, że się nie najedzą, niektórzy, że zupy są nudne i niesmaczne. Ja jakoś przekonalam moją Drugą Połówkę, jednak wciąż jest bardzo wybredy i nie każda zupa mu podchodzi ;) muszę się nieźle nagimnastykować, aby on i jego brzuszek byli szczęśliwi! Dlatego na wieczór wymyśliłam pyszną zupę gulaszowo-meksykańską, z przewagą Meksyku ;) teraz pomyślałam, że idealnie (zamiast chleba) sprawdziłyby się chipsy Nachosy, ale wykorzystam to następnym razem ;)

Składniki :
300g mięsa wołowego
400ml bulionu
½ puszki kukurydzy
½ puszki czerwonej fasoli
1 cebula
1 mały ząbek czosnku
1 puszka pomidorów
3 ziemniaki
1 papryka czerwone + 1 papryka żółta
1/3 paczki « mieszanki do zup » z marchewką, groszkiem
przyprawy : sól, pieprz, papryka ostra/słodka, czosnek,
ser do posypania (u mnie Emmentaler)


Przygotowanie :
1.     Warzywa myjemy, kroimy.
2.     Mięso podsmażamy na czosnku i cebuli ok. 5 minut z każdej strony, aż będzie zarumienione.
3.     Gotujemy bulion.
4.     Do bulionu wrzucamy mięso, paprykę, obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki.
5.     Po 10minutach dodajemy resztę warzyw.
6.     Dodajemy puszkę pomidorów.
7.     Doprawiamy przyprawami.
8.     Ze względu na mięso, zupę gotujemy ok. 40 minut.
9.     Podajemy z bagietką, posypujemy serem lub dodajemy nachosy ;)

Smacznego ! :)



24.10.2014

P... Pomidorowa!

Dziś jest moja ulubiona pogoda! Słońce rozpieszcza i nie pozwala na chandrę, jednak temperatura dzielnie walczy z jego promieniami i zwiastuje już prawdziwą jesień... 9'C!
Jako, że zaraz muszę wyjść stwierdziłam, że po powrocie cudownie będzie wypić ciepłą zupę!

Francuzi mają podobno 500 rodzajów sera, Polska z kolei 300 rożnych wariantów zup :) Na pewno znacie zupę pomidorową. Niektórzy jedzą ją z ryżem, inni z makaronem, jeszcze inni zabielają ją śmietaną, a ja jak byłam mała to zawsze dorzucałam sobie... parówkę :D mniam! Gdyby ktoś zapytał mnie o mój smak dzieciństwa, od razu wykrzyknęłabym: parówki i pomidorowa!

Jako, że jestem uzależniona od zup (jem je nawet latem!), to zapraszam Was na rozgrzewającą,  pikantną, gęstą zupę pomidorową, której nauczyła mnie moja siostra :)


Składniki (dla mnie starczają idealnie!)
1 x puszka pomidorów
1/3 papryki czerwonej
3 kubki bulionu warzywnego
1/2 cebuli 
2 ząbki czosnku
1 x łyżeczka oliwy
pieprz/sól/papryka ostra/chilli/ łyżeczka curry/bazylia&oregano
kawałek mozarelli
garść orzechów lub nasion (dziś użyłam pestek dyni i słonecznika)
*jeśli zupa nie będzie zbyt gęsta, można dodać 1-2 jogurtu



 Przygotowanie:
1. Gotujemy bulion, zmniejszamy ogień
2. W mniejszym garnku (lub patelni) na łyżeczce oliwy podsmażamy krótko posiekaną cebulkę i czosnek. Gdy będą gotowe dodajemy do bulionu
3. Bulion z czosnkiem i cebulą podgrzewamy, dodajemy pomidory z puszki oraz pokrojoną w kostkę paprykę i gotujemy ok. 10min
4. Dodajemy przyprawy (ile i czego, to już zależy od Waszych kubków smakowych. Ja mam ochotę na coś ostrego, więc dodaję duuuużo papryki!)
5. Ostatnim krokiem jest zblendowanie zupy
6. Po przelaniu jej do miski, dekorujemy nasionami/orzechami i dodajemy pokrojoną w kostkę mozarellę (której nie ma zbyt dużo, bo zawsze podczas krojenia podjadam ;p)

Pyszna, rozgrzewająca, zdrowa zupa, voilà! :)



23.10.2014

D... Dynia!

Duża, pomarańczowa, krąglutka, kojarząca się z halloween'owym szaleństwem Dynia. Nigdy nie interesowała mnie sama w sobie, sama nawet nie byłam świadoma, iż istnieje tyle jej odmian! Ale błędem było omijanie jej osoby. Jest co prawda pracochłonna, jednak idealnie nadaje się na specjalne okazje. Na jedną z nich przygotowałam zupę dyniową z mlekiem kokosowym oraz krewetkami. Zainspirowała mnie niezastąpiona Pani Kasia z KwestiiSmaku. Palce lizać!


Składniki 2 porcje (bo jesteśmy łasuchami ;)

3 x łyżka oliwy
 1 x ząbek czosnku
1 x łyżeczka startego imbiru
1 x dynia (ja użyłam tzw. potimarron, miała naprawdę cudowny kolor! 
ale nie pamiętam, ile ważyła)
200ml mleka kokosowego
250g krewetek (możecie zastąpić innym mięsem np. kurczakiem, homarem, rybą)
400ml bulionu warzywnego
sól, pieprz świeżomielony
opcjonalnie: 1 x bagietka do przegryzania i winko ;)



Przygotowanie:

  1. Przygotować bulion
  2. Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić pokrojony/posiekany czosnek oraz starty imbir i smażyć na małym ogniu
  3.  Po 1-2 minutach zwiększyć ogień, dodać pokrojony w kostkę miąższ z dyni*, podsmażać 3 minuty i dodać szklankę bulionu, mieszać
  4.  Po ok. 4-5minutach dodałam resztę bulionu, zagotowałam
  5.  Gdy dynia nie była jeszcze bardzo miękka, wyjęłam kilka kosteczek do późniejszej dekoracji
  6. Do miękkiej dyni w bulionie dolałam mleko kokosowe i wszystko razem zblendowałam
  7. Zupę zostawiłam na minimalnym ogniu, ponownie wrzuciłam resztę dyni, przyprawiłam
  8. Na patelni na czosnku oraz łyżce oliwy podsmażyłam delikatnie krewetki** które potem znalazły się w zupie i poczekałam 2 minutki.

Danie gotowe do spożycia! W towarzystwie wina oraz bagietki było naprawdę super :) A z reszty dyni (co widać na zdjęciu) stworzyliśmy wspólnie fajną dekorację :) 
Smacznego!






*uprzedzam pytania: ze względu na dość cienką skórę, dynię potimarron można, ale nie trzeba obierać ze skóry. Ja założyłam sobie zrobienie z niej halloween'owej ozdoby, więc użyłam tylko środka.

**nie zapomnijcie ich oczyścić! Krewetki traktujemy bardzo ostrożnie, smażymy je po 1 minucie z każdej strony.